Udostępniony nam lokal w Krakowie stał się chwilowym lokum dla uchodźców koczujących na dworcu. Już kilka matek z dziećmi znalazło w nim chwilowy odpoczynek w podróży, możliwość noclegu w ludzkich warunkach, umycia się, uspokojenia. To tak ważny czas, by zastanowić się co dalej, w miejscu bezpiecznym i wśród przyjaznych ludzi. Dzięki Magdo i Tadziku – wasze lokum świetnie się sprawdza!
Chwilowy przystanek w podróży uchodźców
